 kasioola20 Postów: 2 |
7.12.2009 13:05
poszukuje takiej roslinki jak liatra gęsta gdyż mam ja na referat a nie moge nic o niej znalezc.bede bardzo wdzieczna za kazda pomoc
|
|
 asiok Postów: 819 |
7.12.2009 13:16
Kasiu wbij w wyszukiwarce google na stronach j.polskim : Liatris pycnostachya (gęstokłosowa). Na pewno coś znajdziesz.
Powodzonka
|
|
 kasioola20 Postów: 2 |
7.12.2009 15:17
czyli ta gestoklosowa to ta sama co gesta?? dziekuje slicznie za tak szybka odpowiedz .pozdrawiam
|
|
 asiok Postów: 819 |
7.12.2009 15:39
tak Kasiu...
|
|
 danutaceglinska Postów: 124 |
12.12.2009 20:19
Kochani może ktoś zna sposób na pozbycie się wełnowca - zaatakował mi - nolinę - nie wiem czy tak się nazywa - wielka noga słonia 160 cm wysokości z pięknym zielonym pióropuszem , któremu od tygodnia zaczęły zasychać końcówki , a dzisiaj zobaczyłam na dwoch listkach kłaczki wełenki - myślicie że uda się uratowac dostałam ją od syna na 50 - tke .Donica śr.40 cm we wtorek zaaplikowałam mu Provado Plus jak zobaczyłam ,że przysycha i ....na razie nic ,nie wiem czy mam czas czekać zalecane 2 tyg ?
|
|
 elka49 Postów: 91 |
12.12.2009 21:45
Jako, że wełnowiec jest spokrewniony z tarcznikiem można potraktować go tymi samymi preparatami. A więc masz do wyboru:
- proszki, które rozpuszcza się w odpowiedniej ilości wody (np.: MOSPILAN 20 SP ), stosowane najczęściej do oprysku i podlewania;
- koncentraty do rozcieńczania (np.: KARATE), stosowane jak wyżej;
- tabletki do stosowania w glebie (np.: PROVADO(r) uwalniają właściwości owadobójcze pod wpływem wody użytej do podlewania, przenikają do rośliny i zatruwają wełnowce od środka;
Powodzenia
|
|
 danutaceglinska Postów: 124 |
12.12.2009 22:07
Dzięki , Karate mam to spróbuje jutro ale dopiero wieczorem jak moje "niedobrzyce"pojadą do domu /wnuki/,bo babciu wiesz my chcemy na weekend do Jaktorowa ,weż nas ,będziemy grzeczni i nie bedziemy wcale przeszkadzać ,prawda Julu - mówi Jaś ,a Juluś na to ale babcia kocha takie niedobrzyce - prawda babciu,kochasz? Kocham jak szalona!,ale wy też pewnie tak macie/
|
|
 Lawinia Postów: 198 |
12.12.2009 22:26
Tez chciałabym byc taka fajna babcią!! Danusiu kazdego dnia ( czasem raz na kilka dni)umieszczamy zdjęcia w swojej galerii i tam sobie ze soba rozmawiamy!!Sprawdzamy w najnowszych zdjeciach czego nie było wczoraj i odwiedzamy wszystkich. Wtedy bedziesz miała na swoje pytania o wnukach mnóstwo odpowiedzi od naszych babć!!! na nasze Dziewczyny zawsze mozna liczyć!!!
|
|
 asiok Postów: 819 |
13.12.2009 07:21
Wełnowca usuwam zawsze wacikiem nasączonym denaturatem
|
|
 lutka22 Postów: 720 |
13.12.2009 12:19
ja również męczę się ścierając każdy listeczek wodą z denaturatem (1 litr + ok 100 ml denaturatu) i dodaję do tego ścinki szarego mydła. W zakładzie pracy były wielkie defindenbafie oblezione tym świństwem i pochwalę się, że je uratowałam, co 2-3 tygodnie, każdy listeczek od spodu i z wierzchu
|
|