Login:
Hasło:
lub załóż konto


Ogrodnicy
  Ostatnio zarejestrowani
  Najaktywniejsi
  Wszyscy

Galerie
  Ostatnio założone
  Największe
  Nowe zdjęcia
  Nowe komentarze

Katalog roślin
  Krzewy i drzewa iglaste
  Drzewa liściaste ozdobne
  Drzewa liściaste owocowe
  Krzewy liściaste ozdobne
  Krzewy liściaste owocowe
  Pnącza
  Byliny
  Rośliny dwuletnie
  Rośliny jednoroczne
  Rośliny wrzosowate
  Rośliny cebulowe i bulwiaste
  Rośliny skalne
  Turzyce i trawy ozdobne
  Rośliny wodne
  Róże
  Zioła
  Rośliny w domu

  Uprawa i pielęgnacja roślin
  Co w trawie piszczy
  Architektura ogrodowa


Polecamy te strony:
Przepisy kulinarne
Sklep z artykułami spożywczymi i agd aledobre.pl
Porady prawne
prawomocne.pl
Szkolenia BHP
Przepisy kulinarne
Ogród - moja nowa miłość

Właściciel: Lawinia | 1202 zdjęć w galerii

Dodaj do ulubionych
Ogród powstawał wiosną 2008roku. Nie umiałam rozróżnić jodły od świerku, nie znałam bylin, nazw kwiatów. Ale uczę się szybko.Spędzam kazdą wolną chwilę w ogrodzie.Daję mi to radość, spokój i siłę.

<< poprzednie1/1202następne >>


I ciśnienie mi skoczyło jeszcze raz. Muszę Wam napisać bo to może sie przydać!!
Dzwonię do rodziców bo mają dziś rocznice ślubu. Mama rozmawia ze mną ale czuję ,że coś nie gra. Potem podaje tatę.- Czy u was wszystko w porządku?
- Tak , wszystko gra
- A wszystkie wasze samochody sprawne?
- eee, toyota najlepiej bo w garazu , a autka chłopaków czasem w mrozy nie mogą zaskoczyć.
- Bo dzwonił do mnie Maciek i pytał co u mnie , jak się czuję, to mu powiedziałem jak jest , a on pyta dziadek a ty wiesz z kim rozmawiasz? No z Maćkiem!! I Maciek mówił ,ze miał wypadek , potracił kogoś i babka ma rękę i złamaną i potrzebuje pomocy. Facet chce pieniędzy i nie zgłosi szkody a jak zgłosi to będzie miał sprawę.. dziadek spytał a co rodzice? Rodzice nic nie mogą wiedzieć czy dziadku mi pomożesz? A ile potrzebujesz? 48tyś!!!!! Bo samochód do kasacji. Dziadek mu mówi, że oni od 1 do 1 bo u nich cieżko ale z emerytury mogą dać 1000zł!!ale musi powiedzieć rodzicom. Maciej powiedział ,że będzie dzwonił .
Uspokoiłam tatę,że mówili o tych akcjach w TV i trzeba uważać. Nasze dzieci nigdy nikogo o pieniądze nie proszą, wiedzą że najgorsze ale w domu trzeba mówić!! Ale sama się przestraszyłam. Zadzwoniłam do M i do syna . Maciej oddzwonił do dziadka i pogadał jeszcze sam i wtedy dziadek powiedział ,że głos jednak inny. Ale się zdenerwowałam!
A tata sam trawił tą wiadomość do wieczora bo wiedział ,że zadzwonię. Nie chciał dzwonić do mnie żebym się nie zdenerwowała jadąc do domu.

[2012-02-08 19:57]



1 2 3 ... 80 następne »


[2012-02-08]
Komentarze: 4

[2012-02-08]
Komentarze: 7

[2012-02-08]
Komentarze: 8

[2012-02-07]
Komentarze: 15

[2012-02-06]
Komentarze: 2

[2012-02-06]
Komentarze: 4

[2012-02-06]
Komentarze: 10

[2012-02-05]
Komentarze: 17

[2012-02-04]
Komentarze: 12

[2012-02-03]
Komentarze: 14

[2012-02-02]
Komentarze: 16

[2012-02-01]
Komentarze: 21

[2012-02-01]
Komentarze: 8

[2012-02-01]
Komentarze: 15

[2012-01-31]
Komentarze: 9

1 2 3 ... 80 następne »

Zapraszamy na udane zakupy do AleDobre.pl


Nóż do skrobania Functional Form - Fiskars
Opinii: 23
Cena: 1799



Makaron Mie - Go-Tan
Opinii: 9
Cena: 949



Foremka do wykrawania ciastek w kształcie palmy - Birkmann
Opinii: 4
Cena: 549

Spełniamy Twoje życzenia, bo Twoje zadowolenie jest najważniejsze!


Komentarze


Witaj Iwonko! Oj to niedobrze, ale najważniejsze to zadzwonić na policję, bo możliwe, że "wnuczek" będzie chciał się skontaktować z dziadkiem....To ważne, ponieważ w naszej lokalnej tV ostatnio mówiono o rezolutnej babci która przyczyniła się do złapania takiego wnuczka
halinabylina [2012-02-08 21:45]



Witaj Iwonko! To nie są ludzie, co to wymyślają Powinnaś zgłosić to na policję, żeby wiedzieli o takim zdarzeniu. Zamiast głupich reklam w telewizji, powinni częściej ostrzegać przed takimi sytuacjami.
Zwrócę Wam tez uwagę na drzwi z domofonami. Po otwarciu czekajcie aż się zamkną. Znajoma otworzyła sobie drzwi i jeszcze się nie zamknęły, a za nią weszło dwóch mlodych. Jeden pobiegł do góry, a drugi szedł za nią. Ten z góry zbiegając popchnął ją ze schodów, zabrali torebkę i uciekli, a ona po wezwaniu pogotowia znalazła się w szpitalu
Krystyna [2012-02-08 20:26]



Co ludzie nie wymysla nastepne nabieranie ludzi na"wnuka" Pokazywali to w telewizji juz nie jeden raz. Dlatego ja nigdy nie zalatwiam nic przez telefon!!
bednarekzk@arcor.de [2012-02-08 20:05]



Witaj Iwonko, ale to chamstwo starszych ludzi tak naciągać, wrednota jedna. I nic takiemu nie zrobią, bo jeszcze nic nie zrobił... Dobrze, że tato Ci o wszystkim powiedział, a nie ratował "wnuka" z opresji, bo szukaj potem wiatru w polu... Ale nerwy musiałaś mieć straszne... Najważniejsze, że już wszystko dobrze. Myślisz zgłosić to na policję... ?
Dorotak72 [2012-02-08 20:05]



Zaloguj się aby dodać komentarz:
Login: hasło:








STRONA GŁÓWNA    |    GALERIE    |    OGRODNICY    |    FORUM    |    KATALOG ROŚLIN    |    PIELĘGNACJA OGRODU    |    KONTAKT