Wreszcie go mam! Swój ogród! Pod lasem, na wsi. To aż 1200 metrów i jednocześnie tylko 1200 metrów - bo przecież jest tyle wspaniałych roślin. Wszystko w ogrodzie robię własnoręcznie (chociaż prace ciężkie wykonuje oczywiście mój mąż). Mój ogród dopiero powstaje. Zobaczycie jak się zmienia - od placu budowy, poprzez skopaną ziemię aż do rozkwitających roślinek. A potem jak się zmienia z porami roku.