Sklep korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityki cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

 

Login:
Hasło:
lub załóż konto


Ogrodnicy
  Ostatnio zarejestrowani
  Najaktywniejsi
  Wszyscy

Galerie
  Ostatnio założone
  Największe
  Historie Ogrodów
  Nowe zdjęcia
  Nowe komentarze

Katalog roślin
  Krzewy i drzewa iglaste
  Drzewa liściaste ozdobne
  Drzewa liściaste owocowe
  Krzewy liściaste ozdobne
  Krzewy liściaste owocowe
  Pnącza
  Byliny
  Rośliny dwuletnie
  Rośliny jednoroczne
  Rośliny wrzosowate
  Rośliny cebulowe i bulwiaste
  Rośliny skalne
  Turzyce i trawy ozdobne
  Rośliny wodne
  Róże
  Zioła
  Rośliny w domu

  Uprawa i pielęgnacja roślin
  Co w trawie piszczy
  Architektura ogrodowa



Strony formalne
  Regulamin
  Polityka Prywatności
  Kontakt

Polecamy te strony:

AleDobre.pl
Akademia Tortu
Moje Wypieki

Laurowiśnia wschodnia


Laurowiśnia wschodnia
Dodaj roślinę do ulubionych
Zimozielony krzew liściasty z rodziny Różowatych (Rosaceae). Może być stosowany jako tło dla innych roślin, można formować go w żywopłoty, a ponieważ ma rozłożysty pokrój, świetnie wygląda na otwartej przestrzeni. Krzewy charakteryzują skórzaste, błyszczące wiecznie zielone liście. Dość duże kwiaty, przeważnie białe, zebrane w okazałe świecowate grona pojawiają się w maju. Niestety, jedyna wada, to że niezbyt przyjemnie pachną. Występuje wiele odmian o różnej sile wzrostu. Najwolniej rosną: 'Cherry Brandy' i 'Compacta', najbardziej wytrzymałe na mróz, to: 'Otto Luyken' i 'Zabeliana'. Są też odmiany o złotawych listkach, jak np.: 'Tatt's Golden Gleam'.



Komentarze użytkowników:

Anonim [2008-05-03 21:35]

Moja laurowiśnia jest bardzo malutka i wydaje mi się, że wcale nie rośnie. Widziałam jednak dużą u znajomych i podoba mi się zapach jej kwiatów.
duszka1946 [2008-10-16 06:40]

Aż dziw mnie bierze kiedy czytam kolejne komentarze o kwitnieniu laurowiśni.Bardzo wszystkim zazdroszczę, bo moja ma 4 lata i 1 m wysokości i nic.
Rabek [2008-11-04 10:38]

Moja laurowiśnia bardzo się rozrosła pod murem i chcę ją na wiosnę przesadzić jednicześnie podzielić ją na dwa krzewy czy ktoś to robił proszę o radę
leniwiec [2009-03-10 14:12]

Mam laurowiśnię 2 sezony, w pierwszym miałam wrażenie ,że nie rośnie nic.Za to w drugim pięknie się rozrosła, nie kwitła niestety.Przed nami 3 sezon-czekam cierpliwie.
kamelia [2009-03-19 14:15]

Moja laurowiśnia ma ok.2m wysokości i prawie wszystkie liście zbrązowiały przez zimę. Czy ktoś może mi doradzić jak ją przyciąć?
staweg [2009-03-23 08:58]

Nie trzeba było szukać. One są w Katalagu, a link powyżej. No, ale przy okazji przejrzałaś kawałek mojej galerii.
akotlicka [2009-04-24 06:42]

Moją laurowiśnię,około 1 m, wsadziłam w tym roku, początowo liście były zielone ale z czasem zaczęły żółknąć i blednąć, równoczesnie wypuściła kilka białych kwiatostanów.Coś jej dolega a ja nie bardzo wiem co zastosować? Jestem poczatkującą ogrodniczką.Może ktoś mi doradzi jak ją ratować ?
gabi4 [2009-08-26 19:33]

Do: akotlicka
Może Twoja laurowiśnia rośnie w słońcu? Moją musiałam przenieść do cienia, bo
marniała w słońcu.Liście jej zżółkły, myślałam, że to koniec. W półcieniu
liście nabrały koloru zielonego i błysku. Jeszcze nie kwitnie, ale wszystko
przed nią. Obecne warunki jej zapewne odpowiadają, bo ma spore przyrosty.
duszka1946 [2010-04-15 13:46]

Po raz kolejny piszę na Forum o moim problemie.Moja laurowiśnia ma6 lat i pięknie wygląda cały rok................ale bez kwitnienia.
wasilewska101 [2010-04-21 07:35]

mam również i ja swoją laurowiśnię , marnie rosła na słońcu więć ją przesadziłam
w cień w tym roku znowu obmarzły jej pąki i nie będzie kwitła ale i tak ładnie
wygląda ze swymi błyszczącymi liśćmi ,chociaż tak wolniutko rośnie ..
anra [2010-06-20 06:41]

droga kamelio

Ja posadzilam pierwsze laurowisnie prze 4 laty. Ma to byc zywoplot, rosliny stoja w pelnym sloncu, od rana do popoludnia i rosna.
ta zima w Polsce byla dla laurowisni niebezpieczna: za dnia bylo minus 15, a slonce pieknie swiecilo. I to bylo zabojcze. W koncu kwietnia usunelam wszystkie brazowe liscie, nawiozlam i mam znowu zdrowe rosliny teraz z mlodymi liscmi w pieknym jasnozielonym kolorze.
W zeszlam roku pierwszy raz przycialam moje laurowisnie. Dzieki temu wypuscily mnostwo nowych pedow od dolu.
Uwaga: w miejscu, gdzie powstaje nowy ped lisc zolknie i odpada.
jacekm1 [2012-07-25 12:01]

Ja zasadziłem laurowiśnię, uwaga!, 40 lat temu, kupioną okazyjnie w miejskim ogrodnictwie. Była nie lada atrakcją przed domem, bo nie muszę wspominać o mizernym wyborze roślin w tamtych siermiężnych czasach. Spisywała się zawsze znakomicie i wzbudzała zainteresowanie swoim orientalnym wyglądem.Były lata, że siegała 3-4 metrów. Po ciężkich zimach wymagała odważniejszego przycinania, nawet grubszych gałęzi - przy założeniu, że utrzymujemy oczekiwany kształt. Po lżejszych-wystarczy obciąć wszystkie zmarznięte liście i skorygować kszałt (np.kula lub bryła elipsoidalna lub prostopadłościan...). Np. wczoraj, niezależnie od wiosennej "korekty" i obcięcia ok. stu zmarznietych liści, przyciąłem odstające nadmiernie pędy, by przywrócić wzorcowy wygląd.I jeszcze ciekawostka: w ciagu tych wielu lat udało mi się wyhodować 3 kolejne krzewy-córki (aktualnie ok. 2 m wys.), równie piękne. Metoda rozmnażania: przez odkłady. Najniższe 2-3 gałązki przytwierdzam do ziemi drucianą kotwą, przysypuję ziemią i za rok za wytworzonym korzeniem odcinam a następnie jako nową roślinkę sadzę w docelowym miejscu. Wymienione krzewy rosną zarówno w słońcu jak i w półcieniu. jacek
zofia2 [2014-07-05 10:15]

moja ma drugi rok ladnie rosnie ale nie kwitla jeszcze w tym roku

Dodaj komentarz:

Zaloguj się, aby dodać komentarz.




STRONA GŁÓWNA    |    GALERIE    |    OGRODNICY    |    FORUM    |    KATALOG ROŚLIN    |    PIELĘGNACJA OGRODU    |    REGULAMIN    |    POLITYKA PRYWATNOŚCI    |    KONTAKT